ANIA KRUK – Spotkanie ze znanym Poznaniakiem

Dziś przedstawiamy pierwszą odsłonę naszego autorskiego cyklu spotkań ze znanym Poznaniakiem. Do naszego projektu zapraszamy kreatywnych i inspirujących ludzi związanych z naszym miastem. Ludzi, którzy motywują do działania osiągając spore sukcesy, tworząc własne marki, projekty i inicjatywy odbijające się echem na obszarze całego kraju.

Naturalnym jest, że spotykamy się przy stole. Jedząc i smakując poznajemy się wzajemnie, a jednocześnie przełamujemy bariery i wzmacniamy towarzyskie relacje. W końcu nie ma bardziej naturalnej i tak wspaniale łączącej ludzi czynności od jedzenia.

GOŚĆ

Naszym pierwszym gościem jest Ania Kruk – projektantka biżuterii i dyrektor kreatywna marki
ANIA KRUK. Córka znanego polskiego potentata biżuterii W.Kruk. Dziś Ania, wraz z bratem Wojciechem, reaktywowała rodzinny biznes jubilerski pod nową nazwą i prowadzi kilkanaście salonów biżuteryjnych marki ANIA KRUK w Polsce i na Bliskim Wschodzie. Ich marka łączy 180 lat tradycji rodzinnego biznesu ze świeżością i energią młodej generacji.

MIEJSCE

Na okoliczność spotkania wybraliśmy restaurację WHY THAI, serwującą jedne z najlepszych dań kuchni tajskiej w Polsce.
Jej elegancja, z jednocześnie wyjątkowo casualowym klimatem, możliwość dzielenia się daniami i wspólnego odkrywania nowych smaków, a także świetny wybór win miały być naszym sprzymierzeńcem w przełamaniu ewentualnych pierwszych barier.

PRACA

Ania Kruk choć pierwotnie nie planowała kariery w branży jubilerskiej łączy w firmie wiele ról.
Oprócz kluczowej pracy nad samym produktem, zarządza firmą i odpowiada za zmiany, które z roku na rok przekształcają małą rodzinną firmę w sprawnie funkcjonujące, nowocześnie zarządzane i międzynarodowe przedsiębiorstwo. 
Do tego dochodzą kampanie reklamowe oraz działania PRowe, które trudno sobie wyobrazić bez jej obecności. Przecież Ania Kruk to jednocześnie marka i osoba prywatna. Ta bardzo odważna i wyjątkowa decyzja zdecydowanie działa na korzyść młodej firmy. Ania jako kluczowa modelka i „twarz” strategii marketingowej, pojawia się na wielu spotkaniach, eventach oraz sesjach, których efekty można łatwo odnaleźć w Internecie oraz social mediach.
Tą z jednej strony wielozadaniowość, a z drugiej j spójność i autentyzm w działaniu, tłumaczy fakt że Ania Kruk projektuje biżuterię, jaką po prostu zawsze chciała nosić.

PRODUKT

Biżuteria made by ANIA KRUK jest elegancka, subtelna, lekka i minimalistyczna, lecz przede wszystkim zgodna z najnowszymi trendami. Spojrzenie na biznes oczami klienta, który potencjalnie może chcieć kupić produkt, to dla Ani inspiracja dla tworzenia nowych wzorów.
Jej projekty łączą pokolenia i osobowości, bo jak się okazuje klientkami są zarówno mamy odwiedzające butiki ze swoimi córkami, niezależne i pewne siebie kobiety pragnące sprawić prezent samym sobie, czy choćby mężczyźni, którzy obdarowują swojego drugie połówki.

LUDZIE

Ten rozdział to idealna puenta do wstępu, który otwiera cykl naszego nowego projektu. 
To oczywiste że w tak prężnie rozwijającej się firmie, dysponującej coraz większą siecią sprzedaży niezbędni są ludzie. Pojawiają się nowe osoby, a te z dłuższym stażem przejmują coraz większą odpowiedzialność. I właśnie wiedza Ani na temat osób zatrudnionych w firmie zaskoczyła nas szczególnie. Z wieloma jest mocno zżyta, zna ich mocne i słabe strony i nierzadko wspiera w pracy oraz życiu prywatnym.
Anię można też czasem spotkać w salonach firmowych, gdzie wspólnie z innymi doradcami obsługuje swoich klientów. Dla wielu stałych klientek przyjazd Ani do jednego z salonów, to idealny moment na realizację większych zakupów. Możliwość bezpośredniego spotkania oraz zakupu biżuterii z jej twórcą są bezcenne i budują relację na długi czas. 

JEDZENIE

Moment w którym  na stole pojawiają się zamówione przez nas dania, to idealny czas zarówno na wspólne blogowanie, jak i rozmowę o jedzeniu. Mamy ochotę popróbować wielu pozycji z karty, dzieląc się nimi i szukając faworyta.
Ania kocha gotować, uwielbia kuchnią katalońską, w której odnalazła bogactwo smaków czerpiąc z lokalnych produktów i wiedzy spotkanych przyjaciół. Jej popisowym daniem jest tradycyjna, hiszpańska paella, a najlepszym sposobem na poprawę humoru spotkania z ludźmi przy dobrym jedzeniu i winie. Czy to nie przypadek, że jako kraj zamieszkania wybrała więc towarzyską i skłonną do biesiad Hiszpanię?

ŻYCIE PRYWATNE

Prywatnie Ania od kilku lat, wraz z mężem i córką Eleną mieszkają w małym miasteczku na obrzeżach Barcelony. Z racji prowadzonej działalności Polskę odwiedza systematycznie czuwając nad funkcjonowaniem firmy. Mimo, iż mieszkała m.in. we Francji czy Hiszpanii, nadal świetnie czuje się w rodzinnym Poznaniu.
Wyjazd do Hiszpanii, to w pewnym stopniu małżeński kompromis. Wcześniej rodzina przez kilka lat mieszkała w Poznaniu i choć wspomina ten czas bardzo dobrze, to nic nie mogło im zastąpić hiszpańskiego słońca oraz ulubionego jedzenia.
Mąż Ani jest Katalończykiem. Para poznała się kilkanaście lat temu podczas wakacji w Meksyku. Ostatecznie tamto spotkanie zakończyło się ślubem, dzieckiem i wspólną życiową przygodą.
Swój wolny czas spędzają miedzy innymi chodząc po górach, grając w karty oraz oglądając filmy i dokumenty na Netflixie. Ich znajomością, Ania totalnie nas zaskoczyła. Podobno jej znajomi nałogowo wysyłają do niej wiadomości z zapytaniem o najnowsze filmowe must-see.
Przeloty pomiędzy Polską, a Hiszpanią to z kolei czas na czytanie książek, szczególnie tych biznesowych. Pewnego dnia Ania postanowiła, że każdy lot, to jedna przeczytana książka. Efekty? Odsyłamy do rozdziału PRACA 🙂

SPOTKANIE

Niesamowicie spodobał nam się fakt, w jaki sposób Ania łączy artystyczną stronę swojej pracy z osobowościową skrupulatnością i zdolnością do analitycznego myślenia. Podczas tworzenia nowych kolekcji ważny jest dla niej plan, porządek i … tabele! Tabele Google, w których precyzyjnie rozpisuje kierunki działań, obmyśla strategie i analizuje wyniki sprzedaży czuwając nad rozwojem marki i działaniem zespołu. W jej teamie każdy doskonale wie jakie ma zadanie. 
Jednak w tym całym profesjonalizmie odnaleźliśmy jednocześnie szalenie naturalną i otwartą osobę. Nasze spotkanie trwało ponad 4 godziny i gdyby nie fakt powrotu do obowiązków mogłoby trwać jeszcze o wiele dłużej!
Dziękujemy i do następnego razu ☺!

Spodobał Ci się tekst? Podziel się lub zostaw komentarz! To wiele dla nas znaczy!

Previous Post
Next Post

Leave a Reply